„Prowadź swój pług przez kości umarłych”, czyli pierwszy zachwyt Olgą Tokarczuk

We wtorkowy wieczór spadła na nas radosna nowina o przyznaniu nagrody Bookera naszej rodzimej pisarce, Oldze Tokarczuk. Bardzo mnie ta wygrana cieszy, bo, choć nie czytałam „Biegunów”, za które nagroda została przyznana, to bardzo polubiłam tę autorkę po wysłuchaniu audiobooka „Prowadź swój pług przez kości umarłych”.

Po książkę tę chciałam sięgnąć od momentu, kiedy całkiem niedawno obejrzałam jej filmową adaptację – „Pokot” w reżyserii Agnieszki Holland. Film bardzo mi się spodobał byłam więc bardzo ciekawa literackiego pierwowzoru. Zamiast wersji pisanej, zdecydowałam się na wysłuchanie audiobooka w wykonaniu Agaty Kuleszy i przyznam, że był to świetny wybór!

IMG_20180417_212624_167 (1)

Główną bohaterką i zarazem narratorką książki jest Janina Duszejko, a raczej pani Duszejko albo po prostu Duszejko, bo nie jest ona fanką imion, a już w szczególności własnego. Pani Duszejko mieszka w Kotlinie Kłodzkiej, na uboczu, pośród natury, z dala od zatłoczonych miast. Jest na emeryturze, do której dorabia doglądając domów letniskowych w okolicy i ucząc angielskiego w szkole podstawowej. Pasjonuje się astrologią, kocha zwierzęta, zachwyca się przyrodą. Nie może znieść tego, że w okolicy, w której mieszka, przez cały rok odbywają się polowania. Myśliwi i kłusownicy zabijają zwierzęta, które ona tak szanuje i traktuje na równi z ludźmi. Pewnego dnia Pani Duszejko wraz z sąsiadem odkrywają zwłoki jednego z okolicznych kłusowników. Wszystko wskazuje na to, że był to wypadek, ale wkrótce okazuje się, że za tą śmiercią podążają następne. Giną kolejni myśliwi, a na miejscach zbrodni znaleźć można ślady zwierząt. Kto lub co zabija ludzi w Kotlinie Kłodzkiej? Na to pytanie szukamy odpowiedzi prowadzeni narracją głównej bohaterki.

Pani Duszejko to osoba bardzo oryginalna i niezwykła. Ma wyraźnie określone poglądy, z którymi większość społeczeństwa się nie zgadza. Jest bardzo wrażliwa i uważna. Jej przemyślenia są po prostu fascynujące. Pokochałam ją od pierwszej strony, choć jest tak różna ode mnie. Pani Duszejko pokazuje nam świat, w którym natura jest dobra, mimo że bywa okrutna, a ludzie są okrutni, choć niektórzy bywają dobrzy. Ci dobrzy ludzie zwykle są samotni, bo nie pasują do większości społeczeństwa. Ale poza dobrem i złem istnieje także obszar szarości i nawet Ci dobrzy robią czasem rzeczy złe.

Książka Olgi Tokarczuk napisana jest pięknym językiem, narracja cudownie płynie i nawet nie czuć upływu kolejnych rozdziałów. Język Tokarczuk jest bardzo poetycki i pełen metafor. Do tego książka jest pełna humoru. Bardzo doceniam stworzonych przez Tokarczuk bohaterów. Każdy jest niepowtarzalny, ma swoje bardzo wyraziste cechy, często przerysowane. Każdy z bohaterów właściwie od pierwszej chwili budzi w nas konkretne uczucia sympatii lub antypatii. Przerysowanie bohaterów jest w tej książce celowe i moim zdaniem dobrze się sprawdza. Tym co bardzo przyciąga uwagę są również opisy przyrody, z których bije duży szacunek i refleksje na temat funkcjonowania świata. Można się z nimi nie zgadzać, ale z całą pewnością zmuszają do własnej refleksji.

Mimo iż fabuła przywodzi na myśl głównie kryminał, to nie do końca jest to książka kryminalna. Trudno właściwie tę pozycję zakwalifikować do konkretnego gatunku, mnie wydaje się ona najbliższa thrillerowi obyczajowemu. Nie jest to jednak prosta historia stworzona jedynie dla rozrywki. Skłania ona czytelnika do przemyśleń na temat relacji człowieka ze światem i władczej roli, jaką człowiek zwykle w tej relacji przyjmuje. Pokazuje również obraz społeczeństwa, które spycha na margines słabszych, innych od siebie, tych w których z czasem rodzi się gniew i bunt.

IMG_20180524_193207362

Lektorką audiobooka, którego wysłuchałam była Agata Kulesza i muszę przyznać, że została genialnie obsadzona. Cudownie dopasowała się do tej książki, jest stuprocentową panią Duszejko. Jej narracja jest świetnie wyważona – nie przerysowuje postaci, co bardzo często irytuje mnie w audiobookach. Ma piękny, spokojny głos i słucha się jej z ogromną przyjemnością.

Po tak miłych wrażeniach chciałabym poznać kolejne książki Tokarczuk. Co moglibyście mi szczególnie polecić? Może dopiero co nagrodzoną książkę „Bieguni”? Albo niedawno wydane „Opowiadania bizarne”? Chętnie poznam Wasze rekomendacje i opinie o prozie Olgi Tokarczuk!

A skoro Pani Duszejko jest pasjonatką astrologii, to spodziewajcie się niedługo postu na temat tego skąd bierze się wiara w horoskopy ;).

Magda

„Prowadź swój pług przez kości umarłych”

Olga Tokarczuk

Wydawnictwo Literackie

Audiobook w wykonaniu Agaty Kuleszy

Reklamy

6 myśli na temat “„Prowadź swój pług przez kości umarłych”, czyli pierwszy zachwyt Olgą Tokarczuk

Dodaj własny

  1. Jeszcze nie miałam okazji oglądać filmu ani czytać literackiego pierwowzoru – ale słyszałam na ich temat same pozytywy. Pewnie się skuszę 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: